niedziela, 2 lutego 2014
sobota, 1 lutego 2014
Bądź asertywny
Nie zezwalaj dziecku na częste jedzenie słodyczy, to nie zdrowe i nie odpowiednie do jego wieku.
Mów do dziecka normalnie
Nie mów do dziecka "słodko" np: wujuś, ciociusia, tatulek itp, ponieważ ono nauczy się tak mówić, a trudno go potem tego od uczyć.
Zawsze bądź przy dziecku
Przy małym dziecku zawsze musi być opiekun. Nawet jeśli malec leży spokojnie na kocyku lub śpi w łóżeczku, nie zostawiajmy go samego dłużej niż na chwilę potrzebną do wizyty w toalecie czy zrobienia herbaty. Maluch nie może zostać w domu sam.
Zadbaj o bezpieczny sen dziecka
Do spania nie dawaj mu zbyt miękkiego materaca, nie podkładaj pod głowę poduszki. Nie unieruchamiaj w jakiejś pozycji (np. na boku), nie zmieniaj ułożenia materaca (głowa wyżej, nogi niżej), bo śpiący maluch może przeturlać się i znaleźć w niebezpiecznym położeniu.
Do spania układaj niemowlę na plecach lub na boku, a jeśli przewraca się na brzuch, porozmawiaj z pediatrą, czy u dziecka nie ma czynników ryzyka zaburzeń oddychania.
Reaguj na płacz
Uważaj na dziecko!
Często nie zastanawiamy się nad tym, jak malec odczuwa nasze działania. Chodzi o drobiazgi - o to, by dotykać ciała dziecka ogrzanymi w dłońach chusteczkami nawilżanymi, a nie czymś zimnym i mokrym. By nie podnosić malca do góry tyłem do podłoża (dziecko nie wie wtedy, co się z nim dzieje, czuje strach i niepewność), ale bokiem - tak, by mógł obserwować otoczenie. By złagodzić zanurzanie w wanience, np. wkładając do wody malucha owiniętego w miękki ręcznik. Dla dziecka doznaniem nieprzyjemnym jest nagłe ostre światło, gwałtowny dźwięk, podniesiony głos (także jeśli nie mówimy do niego) i stres rodziców.
Wyczówaj emocje dzieci
Będąc z dzieckiem, obserwuj uważnie jego reakcje. Przekonasz się, że nawet noworodek potrafi dać znać, kiedy czuje się dobrze, a kiedy się boi.Uszanuj jego uczucie. Z twojego punktu widzenia nagłe zanurzenie dziecka w pełnej wody wanience może być zupełnie normalne - przecież trzymasz dziecko pewnym chwytem, nic się nie może stać. Dla niego to może być szok. Wyobraź sobie, że ktoś nagle i bez uprzedzenia podnosi cię do góry i nagiego, wrażliwego na wszelkie bodźce zanurza w chłodnych wodach Bałtyku. Miło? Nie bardzo. Boisz się a stres zaburza twoje funkcjonowanie. Lepiej tego unikać.
Czy dzieci rozumieją co do nich mówimy?
Niestety dzieci w pełni nie rozumieją co donich mówimy, ale starają układać sensowne odpowiedzi. Jedno jest pewne- one niczego się nie wstydzą. W pełni wyrażają swoje zdanie, bez "odcenzurowania" ich. Nie obchodzą ich czyjeś uczucia, ale nie mają świadomości, że kogoś ranią.
Niestety dzieci w pełni nie rozumieją co donich mówimy, ale starają układać sensowne odpowiedzi. Jedno jest pewne- one niczego się nie wstydzą. W pełni wyrażają swoje zdanie, bez "odcenzurowania" ich. Nie obchodzą ich czyjeś uczucia, ale nie mają świadomości, że kogoś ranią.
Dlaczego dzieci płaczą?
Niestety dzieci nie mągą wszyskiego robić same. Nie umieją wiązać sznurowadeł, ubierać się, rysować itp. Potrzebują dużej pomocy ze strony rówieśników. Jeśli tylko coś pójdzie nie po ich myśli- ryk! Dla nich wszystko musi być idealne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)